Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem. Pokaż wszystkie posty

4 grudnia 2012

Organix Cosmetix - Moisturizing Day Cream - For all skin types

Organiczny krem nawilżający na dzień, firmy Organix Cosmetix, dla każdego rodzaju skóry.
 

"99.89 % składników jest pochodzenia naturalnego."



Waga - 50 ml
 

Zapach - kojarzy mi się ze słodkimi migdałami
 

Konsystencja - kremowa, nie za gęsta, przypomina mi lody waniliowe :)
 

Wchłanianie  - po nałożeniu kremu na twarz,  należy go delikatnie wklepać opuszkami palców - po tej czynności wchłania się, pozostawiając jednak na skórze delikatną powłoczkę;
 

Moja opinia:
 
Przez dłuższy czas krem ten był na czołówce listy Kosmetyku Wszechczasów i ciężko było go nabyć w jakichkolwiek sklepach internetowych, ponieważ znikał z półek błyskawicznie. Mi udało się go dostać, w cenie prawie o 10 zł wyższej niż pierwotna i w obecnej chwili raczej nie da się go kupić taniej, wiadomo, magia reklamy ;P. Pomimo obecnie pojawiających się negatywnych głosów odnośnie tego kremu - uważam go za bardzo dobry kosmetyk. Dlaczego? 


+ Naturalne składniki (witamina E, olej jojoba, oliwa z oliwek, skwalen, masło Shea, aloes),
+ krem spełnia swoją główną funkcję - nawilża;
+ Niektóre osoby skarżą się na "tłustą powłoczkę", jaką domniemanie krem pozostawia na twarzy - używam go od około trzech miesięcy i nie zauważyłam, a mam cerę mieszaną.
+ To prawda, że zostawia delikatną powłoczkę (na pewno NIE tłustą warstwę), ale dzięki niej skóra staje się miękka i bardzo gładka (efekt jest wyczuwalny od razu!),
+ przyjemnie pachnie,
+ no i cena nie jest wygórowana (ok 35 zł bodajże).
+ Gdy pojawi się na mojej twarzy jakieś "suche miejsce" - pokrywam je kremem i po kłopocie. 


Wady:

 
- Minusem na pewno jest opakowanie, a mianowicie przykrywka, z której kruszy się farba - pierwszy raz widzę coś takiego i naprawdę jest to irytujące, ponieważ przy nakładaniu kremu na rękę, owe drobinki z opakowania również przyklejają się do skóry na dłoniach, a potem zostają na twarzy. 




- Podobno krem posiada "odmładzające właściwości szwajcarskiej rośliny Edelweiss" - nie zauważyłam polepszenia się stanu mojej cery. Po prostu jest po tym kremie miękka i gładka, nic więcej, ale kto wie, może działa jakieś cuda po długotrwałym i regularnym stosowaniu ;).

Jak dla mnie jest bardzo dobry, ale nie mam doświadczenia odnośnie kremów nawilżających. Po prostu nie widzę jego wad, a zalety są wyczuwalne, także na pewno kupię go ponownie :).


Dokładny spis składników kremu, z tyłu opakowania:


26 czerwca 2012

Yves Rocher - Sebo Specific, Ultra Purete Creme Desincrustante Moussante

Oczyszczający krem do mycia twarzy Sebo Specific, firmy Yves Rocher
Dla cery tłustej i mieszanej



Waga - 125 ml

Zapach - ciężko mi go określić. Początkowo nie przypadł mi do gustu, ale bez problemu można się przyzwyczaić, bo nie jest silny ;)

Konsystencja - gęsty krem



Moja opinia: 
Główne zadania:

Oczyszczanie skóry twarzy - TAK

Oczyszczanie porów - średnio

Redukcja wydzielania sebum - TAK

Zapobieganie błyszczenia się skóry - TAK

Ogółem jestem z niego bardzo zadowolona. Jednak w moim przypadku nie mogę go stosować codziennie (wina cery naczynkowej?) - podrażnia mi wówczas skórę (pojawia się zaczerwienienie) i dzieje się tak również, gdy wmasowuje się krem zbyt silnie - trzeba to robić delikatnie. 

Używany do trzech razy w tygodniu - brak efektów ubocznych ;). Po jego zastosowaniu skóra jest gładka niczym jedwab, świeża i matowa - efekt trwa do wieczora tego samego dnia (w którym został użyty). Nie zwęża porów, ale przecież tego nie obiecywał producent. 
Polecam!

Cena - około 35 zł

Jeśli kogoś interesuje skład:


 

11 marca 2012

Krem Tołpa Dermo Face Sebio - matujący krem korygujący na dzień

"Reguluje wydzielanie sebum, matuje i nawilża"

Krem hypoalergiczny


 
Skóra: wrażliwa, mieszana, tłusta i trądzikowa, niedoskonałości

Od producenta:
"Nasz dermokosmetyk służy do walki z niedoskonałościami skóry. Reguluje wydzielanie sebum i działa antybakteryjnie. Odblokowuje pory, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Zapobiega powstawaniu grudek, krostek i zaskórników. Długotrwale matuje i nawilża. Podsumujmy: skóra jest matowa i wygładzona bez niedoskonałości."

Jak to wygląda w rzeczywistości?

Regulacja wydzielania sebum - tak. Jak wspominałam, mam cerę mieszaną, czyli wydzielanie sebum w strefie "T" (czoło, nos, broda) jest nasilone, czyli buzia się po prostu błyszczy w tych miejscach :). Po nałożeniu - krem faktycznie to kontroluje - od rana, aż do popołudnia.

Działanie antybakteryjne - tak. Opowiem tutaj małą anegdotkę ;D. Któregoś wieczora zauważyłam, że tworzy mi się mała krostka na twarzy. Wpadłam na pomysł, żeby nałożyć na nią odrobinę kremu i tak pójść spać, a potem zobaczyć co rano z tego wyniknie. Otóż krostka zniknęła :). Myślę, że to doskonale udowadnia działanie antybakteryjne (i zapobieganie krostkom) tego kremiku.

Odblokowywanie porów - bardzo średnio. Faktycznie minimalny efekt po zużyciu prawie całej tubki jest widoczny. 

Łagodzenie podrażnień i zaczerwień - minimalne. Podrażnień na skórze nie mam, jedynie lekkie zaczerwienienie koło nosa - rzeczywiście wydaje się ono delikatnie jaśniejsze, jednak dopiero po dłuższym czasie systematycznego używania kremu.

Zapobiega powstawaniu krostek, grudek i zaskórników - średnio. Jak wspomniałam wyżej (działanie antybakteryjne) zapobiega powstawaniu niektórych krostek, ale nie oznacza to, że mimo tego coś na twarzy i tak nie wyskoczy.

Długotrwały mat i nawilżenie - tak. Nie starcza na cały dzień, ale spokojnie na kilka godzin.

Skóra matowa, nawilżona i bez niedoskonałości? Po użyciu kremu rano - rzeczywiście jest matowa, gładka, przyjemna w dotyku i nawilżona, ale na pozbycie się niedoskonałości potrzeba czasu i systematycznego używania odpowiednio dobranych kosmetyków. Nie zgodzę się, że ten krem załatwi wszystko ;).

Zapach - bardzo przyjemny, świeży, jakby lekko owocowy.

Konsystencja - krem o średnio rzadkiej (nie wiem czy to brzmi poprawnie, wybaczcie) konsystencji. 
Szybko się wchłania, nie pozostawia na twarzy żadnych śladów.


Minusy? Szczerze mówiąc nie zauważyłam niczego wielkiego poza tymi nieszczęsnymi porami :). Choć na na pewno nie jest to ideał i nie przynosi błyskawicznych rezultatów. Jeśli chodzi o mnie, nie przynosi też żadnych skutków ubocznych ;).

Moja opinia: POLECAM! 

Krem Tołpa Dermo Face Sebio pochodzi z całej serii kosmetyków firmy Tołpa, dostępna jest również jego wersja na noc. Jak wspomniałam, cudów nie działa, nie ma co oczekiwać, że po zużyciu tubki będzie się miało skórę, jak u niemowlęcia, ale jest bardzo przyjazny dla skóry, lekki oraz  faktycznie ją matuje i nawilża w moim przypadku.